Zaloguj się | Posty (RSS) | Komentarze (RSS)
Home » Cocktails

Koktajl z historią – La Hermosa.

Dodane przez Lipiec 16, 2012 – 22:44Komentarzy: 1

Czy stworzony przez nas drink może stać się sam z siebie (biorąc pod uwagę tylko komponenty i sposób wykonania)  jedną z kompozycji pitych hektolitrami i „wrzucanych” na pierwsze miejsca koktajl-list przez barmanów na całym świecie? No cóż, przy szczęśliwym zbiegu okoliczności jest to możliwe, aczkolwiek mało prawdopodobne. Wydaje się, że popularność danego drinka w dużej mierze zależy nie tyle od składu co historii jaka mu towarzyszy. Może to być historia jego powstania lub „odkopania”,  historia jednego/ – ej ze sławnych i podziwianych tego świata, która raczyła się nim w takich a nie innych okolicznościach w towarzystwie równie sławnej/-ego, czy z tym co wtedy powiedział/ -a do barmana itd. itd. Im ciekawiej i barwniej tym lepiej.

Wychodząc z założenia, że historia ma znaczenie, manager londyńskiego Quo Vadis – Zdenek Kastanek powołał do życia opowieść o La Hermosa (hiszp. piękna dziewczyna). Baśń,  która miała zainteresować gościa po drugiej stronie barowej lady, ale taka, która odnosi się do każdego z poszczególnych komponentów jego kreacji koktajlowej, nadaje im odpowiedni balans i łączy w spójną całość. Oto historia o La Hermosa (w wolnym tłumaczeniu):

Za siedmioma górami, siedmioma lasami, siedmioma jeziorami i siedmioma rzekami mieszkała mała dziewczynka o imieniu Hermosa. Jej matka, Francuzka z pochodzenia, jak to kobiety z tej nacji – na pierwszy rzut oka mocny i gorzki charakter, ale w głębi duszy, słodka jak miód. Jej ojciec – doświadczony hiszpański żeglarz, charyzmatyczny i szorstki jak morze, ale zacny człowiek, jak większość żeglarzy.

Mała Hermosa wiodła proste i szczęśliwe życie w Santiago de Cuba. Wszyscy ją kochali, mężczyźni za jej urodę i wielkie serce, a kobiety za jej wieczny uśmiech i optymizm. Wszystko było piękne i słodkie jak dojrzała pomarańcza … aż pewnego dnia, piękne i słodkie zmieniło smak na wytrawne i kwaśne, tak kwaśne jak najkwaśniejsza z cytryn. Przyszedł dzień kiedy Hermosa musiała przenieść się z rodziną z Kuby do Puerto Rico, i nikt nie wiedział, co ich tam czeka …

Ale jak to często bywa, wszystko co wydaje się złe, staje się początkiem czegoś dobrego. Podróż do Puerto Rico jeszcze bardziej scaliła rodzinę. Hermosa dorosła i wyszła za mąż za czarującego Jamajczyka o egzotycznej urodzie, który pachniał migdałami i pomarańczą, a pomarańcza zawsze kojarzyła się jej z chwilami wypełnionymi miłością i szczęściem… i jeśli wciąż gdzieś żyją, to wiodą życie pełne prostoty, szczęścia i  piękna, pośród gromadki dzieci pięknych i dobrych jak Hermosa.

Wystąpili: Hermosa – prostota i piękno; Santiago de Cuba – Bacardi Carta Blanca; matka – Yellow Chartreuse; ojciec – Manzanilla sherry; ciężkie czasy – sok z  cytryny; szczęśliwe chwile – Orange Triple Sec; mąż – syrop migdałowy

La Hermosa

  • 60ml Bacardi Carta Blanca
  • 15ml Orange Curacao Briottet
  • 20ml Manzanilla Sherry
  • 12.5ml syropu migdałowego
  • 25ml świeżo wyciśniętego soku z cytryny
  • 4 dashe Yellow Chartreuse

Historia La Hermosa i sam koktajl zapewniły Zdenkowi Kastankowi finał w zeszłorocznej edycji Bacardi Legacy, a co za tym idzie budżet od organizatorów, który manager Quo Vadis mógł wydać na akcję promocyjną dla swojego koktajlu. Zdenek zdecydował się przeznaczyć wygraną na podróż po najlepszych barach świata i promocję swojego koktajlu i historii pięknej Hermosy (zawitał z nią również na tegoroczny londyński Imbibe Live). Na koktajlowych listach wielu z nich, do dzisiaj można znaleźć ślady La Hermosa w postaci oryginalnej kreacji lub inspirowanych nią wariacji.

Tekst: Rafał C., foto: Arcadius.

Komentarzy: 1 »

  • philm pisze:

    fajnie by było, gdyby historia powstała naturalnie, miała jakiś związek z koktajlem, zawierała ziarnko prawdy…
    a ta, niestety, brzmi sztucznie i wygląda na siłę dopasowaną do składników.

    ale za to sama konstrukcja koktajlu wygląda ciekawie…spróbowałbym z chęcia.

Dodaj komentarz!

Możesz śledzić odpowiedzi dla tego wpisu przez Kanał RSS .Możesz zostawić odpowiedź, lub dodać trackback ze swojej strony.

Dbaj o styl wypowiedzi. Trzymaj sie tematu. Nie spamuj.

*pola wymagane

Linie i paragrafy automatyczne, adres e-mail nigdy nie widoczny. Dozwolony HTML:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Komentarze są moderowane. Spamowanie komentarzy (reklamowanie innych stron, wpisy nie na temat itp.) może spowodować zablokowanie IP komentującego.

Aby dołączyć zdjęcie lub grafikę do swoich komentarzy, zarejestruj się na stronie Gravatar
(twój Gravatar jest obrazkiem, który podąża za Tobą od strony do strony, pojawiając się przy Twoim podpisie, kiedy na przykład komentujesz lub publikujesz wpis).


6 − = jeden