Zaloguj się | Posty (RSS) | Komentarze (RSS)
Home » Cocktails

Back to the Future – Lost in the Forest

Dodane przez Marzec 26, 2012 – 22:22Komentarzy: 9

Niniejszym postem rozpoczynamy nowy cykl „Back to the Future”, w którym nasz spec od „miksologii science-fiction” –  Arek Rybak będzie regularnie wprowadzał nas w arkana barmańskiego futuryzmu. Na pierwszy ogień idzie jego autorska kreacja z listy koktajlowej londyńskiego CreazyBear – „Lost in the Forest”…

Lost in The Forest

  • Gałązka rozmarynu
  • 10 ml Chartreuse Green
  • 50 ml Tanqueray Gin
  • 1 kropla esencji z sosny ( patrz niżej)
  • 1 kropla syropu cukrowego

Umieść rozmaryn w szklanicy i lekko  go ugnieć, następnie wlej Chartreuse i podpal całość. Dodaj lód, wlej gin, wkropl esencję z sosny i syrop, i całość wymieszaj. Przecedź do schłodzonego kieliszka martini ozdabiając świeżym rozmarynem.

Nota degustacyjna: Tanqueray o silnym aromacie cytrusów i jałowca dobrze komponuje się z przypalanym rozmarynem.  Dodatek zielonego Chartreuse dodaje bogaty ziołowy bukiet, a esencja z sosny  powoduje, że całość przenosi nas w leśne ostępy.

Esencja z sosny została uzyskana poprzez destylację świeżych gałęzi sosny (zerwanych przeze mnie w lesie^^). Urządzenie którego użyłem do jej produkcji to destylator parowy (na zdjęciu wyżej).

Na zdrowie!

Ale pamiętajcie, pijcie rozsądnie!

Arcadius^^

Komentarzy: 9 »

  • Ana pisze:

    Suuuuuuuuuuuper sprawa! Po ile taka maszynka, można wiedzieć?

    • Karuś pisze:

      też jestem ciekaw. wygląda na to że można nieźle poszaleć na takim sprzęcie:)

    • Arcadius pisze:

      Hi Ana ! Ta maszynke akurat sprowadzilem z USA w zeszlym roku i kosztowalo mnie to ok $500 z groszami … ale z tego co wiem mozna rowniez znalezc podobne na ebay lub allegro.
      pozdro

      • TomekMiler pisze:

        Dla majsterkowiczów. Myślę, że na bazie jakiegoś skryptu o metodach rozdziału substancji pozyskanego od studenta chemii, można by spokojnie zmontować taką w domu po wizycie w sklepie ze szkłem laboratoryjnym za kilka stów.

  • TomekMiler pisze:

    W Pies3Suka pierwszy raz widziałem sprzęt ‚niemal labolatoryjny’ za barem, który konwertował metody biotechnologiczne do potrzeb miksologii molekularnej. Tutaj poszliśmy już o krok dalej :P
    Patrząc na zmontowany zestaw chciałbym jednak zwrócić uwagę, że chyba chodzi o proces ekstrakcji a nie destylacji? Rozumiem, że w dolnej kolbie gotowała się woda, która parując przechodziła przez górną kolbę z gałęziami sosny? Cześć wody jako ‚refluks’ wróciła do pierwszej kolby (i dlatego ma żółty kolor), a reszta parując ekstrahowała olejki z sosny i po schłodzeniu w płaszczu wodnym przeszła do odbiornika? Spoko! Z ciekawości, mniej więcej ile olejku otrzymujesz w jednostce czasu? Np 100ml/h etc.?
    Dziiiiiki pomysł! Czekam na następny artykuł :)

  • Rafal C. pisze:

    Tak jak Tomek napisał, wygląda to na ekstrakcję.
    Arek jak nazywa się to urządzenie in English?
    Podrzuc jak możesz jakiegoś linka do ebay’a albo allegro.

  • hans kloss pisze:

    fiu fiu, ale naukowo się na BM zrobiło ;) cena nie zabija więc może sobie sprawię podobną

Dodaj komentarz!

Możesz śledzić odpowiedzi dla tego wpisu przez Kanał RSS .Możesz zostawić odpowiedź, lub dodać trackback ze swojej strony.

Dbaj o styl wypowiedzi. Trzymaj sie tematu. Nie spamuj.

*pola wymagane

Linie i paragrafy automatyczne, adres e-mail nigdy nie widoczny. Dozwolony HTML:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Komentarze są moderowane. Spamowanie komentarzy (reklamowanie innych stron, wpisy nie na temat itp.) może spowodować zablokowanie IP komentującego.

Aby dołączyć zdjęcie lub grafikę do swoich komentarzy, zarejestruj się na stronie Gravatar
(twój Gravatar jest obrazkiem, który podąża za Tobą od strony do strony, pojawiając się przy Twoim podpisie, kiedy na przykład komentujesz lub publikujesz wpis).


− trzy = 2