Zaloguj się | Posty (RSS) | Komentarze (RSS)
Home » Zoom

Biblioteka Barmana cz. I

Dodane przez Luty 26, 2011 – 21:31Komentarzy: 13

IMG_5808No dobra masz już shaker, bar spoon i kilka butelek z alkoholami, codziennie spędzasz kilka godzin na barmańskich blogach (popijając nowo odkryte koktajle) i zamieszczasz komentarze na facebookowych forach barmańskich. Do bycia kompletnym barmańskim świrem brakuje ci tylko dobrze wyposażonej biblioteczki, najlepiej z oryginalnymi wydaniami książki Jerrego Thomasa i „The Savoy Cocktail Book”. Jeżeli masz ochotę wzbogacić w najbliższym czasie swoją domową biblioteczkę, posłuchaj kilku podpowiedzi, które uchronią cię przed wydaniem majątku i pozwolą zapoznać się z pozycjami naprawdę wartymi uwagi. Oto przed wami pierwsza część subiektywnego przeglądu najlepszych barmańskich pozycji książkowych.

The Craft of The CocktailDale DeGroffa to pierwsza książka, która przychodzi mi na myśl, kiedy mam komuś polecić „coś o barmaństwie”. Nie ma się zresztą co dziwić, gdyż pozycja ta często bywa nazywana barmańską biblią. Sam autor to jeden z największych żyjących autorytetów w sprawach barów i miksologii, a książka to coś więcej niż tylko przepisy na wykonanie około 500 drinków. Pełno w niej anegdot i historii z lat, które King Cocktail spędził „za barem”.  Drinkshop.com napisał o niej, że to ”najbardziej zajmująca książka o drinkach kiedykolwiek napisana, której przeznaczeniem jest stanie się klasyką naszych czasów”. Książka podzielona została na 3 części. Pierwszą poświęcono historii koktajli, druga dotyczy przygotowywania baru, składników i technik wykonywania drinków i wreszcie trzecia zawierająca zarówno przepisy na klasyki jak i wiele drinków stworzonych przez DeGroffa i innych współczesnych barmanów.

Jednym z moich ostatnich nabytków, który wszedł już do asortymentu pozycji przeglądanych „w wolnej chwili” jest książka Jasona Kosmasa i Dushana Zarica “Speakeasy”. Autorzy są właścicielami popularnego cocktail baru Employees Only, znanego między innymi z przerabiania klasycznych koktajli zgodnie z duchem naszych czasów i nowoczesnymi trendami. Barmani tego nowojorskiego lokalu wykorzystują dużo świeżych owoców i ziół, domowej roboty alkoholi, syropów, cordiali i bittersów nadając klasycznym koktajlom całkowicie nowego wymiaru. W książce oprócz przepisów na wspomniane koktajle (podzielonych na 3 sekcje: Aperitifs; Long Drinks i Fancy Cocktails; Pitchers, Punches i Sangrias) znajdziecie również sekcję z przepisami na wykonanie wspomnianych wcześniej składników (np lime cordial, lawenderowa nalewka na ginie czy absinthe bitters). A same przepisy takie jak: Mata Hari, Provencal, Amelia (twist Cosmopolitana) czy Fraise Sauvage naprawdę warte są sprawdzenia (o ile nie szybkiej wyprawy do Nowego Jorku).IMG_5817

Gdybym miał wskazać jedną książkę poświęconą szeroko pojętym napojom, którą chciałbym zobaczyć w każdym domu, obok książek kucharskich poleciłbym „How To Drink” Victorii Moore. Ta książka to niejako pozycja obowiązkowa dla wszystkich tych, którzy lubią się napić ale nie chcą wchodzić w całą tą otoczkę poświęconą historii, dokładnym proporcjom i geekowskim dyskusjom na barmańskich blogach. Książka podzielona na cztery części (według pór roku) zawiera informacje o tym jak przygotować Martini czy Manhattana, jak zaparzyć perfekcyjną filiżankę herbaty ale też po jakie wino sięgnąć do ciężkich dań mięsnych. Wszystko to podane w łatwym, lekkim i przystępnym dla każdego języku. Autorka, która na co dzień pisuje do Guardiana jak sama zaznacza, nie miała zamiaru stworzyć kolejnej koktajlowej biblii, ale wyjaśnić podstawowe zasady przyrządzania, podawania i spożywania alkoholi, jak też pokazać, że pić lepiej wcale nie musi oznaczać drożej.

W „Imbibe! From Absinthe Cocktail to Whiskey Smash, a Salute in Stories and Drinks to Proffesor Jerry Thomas, Pioneer of the American Bar„  historyk koktajli David Wondrich przedstawia mało znaną historię amerykańskich drinków i Jerrego Thomasa najbardziej znanego barmana w historii. Inteligentna, zajmująca i porywająca książka Wondricha to pozycja dla tych, którzy chcą się głęboko (momentami bardzo głęboko) zanurzyć w historię powstania amerykańskich drinków mieszanych i kulturę ich spożywania. David opowiada nam historię Thomasa poprzez historię ponczów, swizzli, fizzów, toddies, slingów i innych drinków, które Profesor stworzył lub rozsławił. Wszelkie oryginalne przepisy uzupełnia o notkę jak powinny być one przyrządzane teraz, w czasach w których zarówno tendencje smakowe jak i półprodukty bardzo się zmieniły.

Kolejną pozycją, która głęboko czerpie z historii mieszanych drinków jest “Vintage Spirits and Forgotten Cocktails: From the Alamagoozlum to the Zombie 101 Rediscovered Recipies and the Stories Behind Them” Teda Haigha. W swojej książce Dr. Cocktail wyszukał drinki, o których zapomniał czas, a które warte są przypomnienia i przywrócenia na listy koktajli. Książka to ukłon w stronę wielkich barmańskich osobowości uprzedniego wieku i przepisów, które gdzieś „przy okazji” zaginęły. Dzięki nieustającej pracy historyków takich jak Ted i David wiele zakurzonych koktajli, jak chociażby Corpse Reviver No. 2 czy Aviation,  przeżywa obecnie drugą młodość i cieszy się ogromnym zainteresowaniem barmanów, miksologów i koktajlowych blogerów.

Z następnej książki nie korzystam może tak często jak z pozostałych, ale też byłaby to jedna z pierwszych pozycji, którą poleciłbym tym, którzy dopiero pracę za barem zaczynają. Książka Charlesa Schumanna „American Bar” podzielona jest na dwie części. Pierwsza składa się z ułożonych według porządku alfabetycznego przepisów, wśród których można znaleźć klasyki i popularne koktajle a także kilka przepisów stworzonych przez samego  autora. Druga część to podstawowe informacje na temat kategorii koktajli, alkoholi a także opis narzędzi i technik barmańskich. Pozycję Schumanna można z pewnością polecić (również ze względu na jej niewielkie, niemal kieszonkowe rozmiary) za każdy bar. Zawiera ona co prawda kilka błędów (jak chociażby uzupełnienie Old Fashioned wodą sodową) ale też jest świetnym materiałem do zaczęcia barowej przygody. Przepisy bardzo łatwo znaleźć, informacje są podane przejrzyście a sama książka wydana pięknie i uzupełnione klasycznymi ilustracjami Guntera Mattei (co dodaje jej dodatkowego smaczku).

Jeżeli masz problemy z rozróżnieniem Glen Granta od Glenugie, albo chcesz zaskoczyć kogoś kto o szkockiej whisky wie niemal wszystko, pomocna może okazać się „Michael Jackson’s Malt Whisky Companion”. Autor był jednym z największych (o ile nie największym) autorytetem w tej dziedzinie, dlatego książka to pozycją obowiązkową dla wszystkich, którzy interesują się  tym trunkiem. Można w niej znaleźć informacje na temat różnic pomiędzy whisky z Highlands, Lowlands czy Islay a także dokładny opis około 800 różnych produktów, w tym edycji  specjalnych i kolekcjonerskich. Ostatnio na rynku pojawiła się bodajże 6 edycja, którą po śmierci Michaela Jacksona, uzupełniają Dominic Roskrow, Gavin Smith i William Meyers.

Mam nadzieję, że powyższy artykuł pomoże niektórym z was w kolekcjonowaniu swojej domowej barmańskiej biblioteczki. Jeżeli wszystkie te pozycje już posiadacie nie martwcie się już wkrótce zajmiemy się kolejnymi wyjątkowymi i wartymi przeczytania książkami.

J.W.

Komentarzy: 13 »

  • Łukasz W pisze:

    o , fajna sprawa :] chyba sobie cos dokupię :D

    ale tak czepiajac sie troszke – dlaczego bledem jest dodanie wody sodowej do old fashioned? :> bo moim zdaniem to jest dodatek ktory mozna zarzadac w barze nie umujac temu skomplikowanemu:) cocktailowi ani smaku ani jakosci. wydaje mi sie zreszta ze w czasach najwiekszej popularnosci Old Fashioned byl tez tak podwany w usa…

  • Rafal C. pisze:

    „Wybrańcy” Jacka – perełki, polecam wszystkim fanom miksologii!
    Na „How To Drink” Victorii Moore natknąłem się ostatnio w Empiku (!!!). Zakopana gdzieś między pięknie wydanymi pseudo koktajlowymi gniotami. Polski tytuł „Jak to Wypić” :)
    http://www.empik.com/jak-to-wypic-moore-victoria,prod59190096,ksiazka-p
    Tłumacz zgubił się odrobinę w kilku miejscach, ale ogólnie jest dobrze. Oby więcej takich tytułów po polsku.
    Co do Old Fashioned, to jak ktoś dolałby sodówki do mojego… to nie byłbym zachwycony ;)

    • Jacek Wojdylo pisze:

      Fajnie wiedzieć, że ktoś bierze się za wydawanie takiej (jakże potrzebnej w Polsce) literatury. Za Rafałem „oby więcej”.

  • Łukasz W pisze:

    a nie musisz przeca chciec. ale wydaje mi sie ze za starych dobrych czasow w usa pili i z i bez ;)

  • Łukasz W pisze:

    moze konkurs – tak mi do glowy wpadlo :)

  • Tomasz pisze:

    wg mnie mozna dodac odrobinke wody aby lepiej rozpuscic kostke cukru ale nie wiecej niz 10-15ml a sama whiskey i tak rozwodni sie dostatecznie podczas stirrowania, nie ma sensu bardziej kombinowac:) pozdrawiam

  • Przemek pisze:

    „Paparazzi Bar Book” Stanislav Vadrna- świetna książka mówiąca o filozofii baru oraz pracy barmana, czytając ja nabiera się wiatru w skrzydła:)
    „Diffordsguide Cocktails”-książka zawierająca ponad 2600 różnego rodzaju receptur z mała częścią nazwijmy ją encyklopedyczną:P ewentualnie:
    http://www.diffordsguide.com/index.jsp
    „Alkohole Świata” Andre Domine-znakomita książka o alkoholach,czuć ,że pisał ją pasjonat ,bardzo przyjemnie wydana, wiele ciekawych historii, ciężko się oderwać:)
    Bon Appétit :)

    • Jacek Wojdylo pisze:

      aż wstyd przyznać ale z książką Vadrny jakoś nigdy nie udało mi się zetknąć – trzeba się będzie w końcu zainteresować… tylko, że w poczekalni ciągle dużo książek czeka.

Dodaj komentarz!

Możesz śledzić odpowiedzi dla tego wpisu przez Kanał RSS .Możesz zostawić odpowiedź, lub dodać trackback ze swojej strony.

Dbaj o styl wypowiedzi. Trzymaj sie tematu. Nie spamuj.

*pola wymagane

Linie i paragrafy automatyczne, adres e-mail nigdy nie widoczny. Dozwolony HTML:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Komentarze są moderowane. Spamowanie komentarzy (reklamowanie innych stron, wpisy nie na temat itp.) może spowodować zablokowanie IP komentującego.

Aby dołączyć zdjęcie lub grafikę do swoich komentarzy, zarejestruj się na stronie Gravatar
(twój Gravatar jest obrazkiem, który podąża za Tobą od strony do strony, pojawiając się przy Twoim podpisie, kiedy na przykład komentujesz lub publikujesz wpis).


3 × = osiemnaście